Bezobsługowe sklepy

Written by

Bezobsługowe sklepy zagrożeniem dla e-commerce?

Bez kategorii| Views: 149

Coraz więcej słyszy się o nowym modelu sklepów, które mają pojawić się na polskim rynku. Bezobsługowe punkty sprzedaży to oczywiście w dużej mierze odpowiedź na zakaz handlu w niedziele. Nasuwa się zatem pytanie czy tego rodzaju sklepy należy traktować jako bezpośrednie zagrożenie dla e-commerce?

 

Jak działają bezobsługowe sklepy?

bezobsługowe sklepyIdea bezobsługowych sklepów narodziła się na zachodzie, o czym pisaliśmy na naszym blogu: Amazon Go – tam gdzie handel tradycyjny spotyka się z –commerce. To w dużej mierze znak naszych czasów – od okazjonalnych samoobsługowych kas w centrach handlowych, po pełnowymiarowe sklepy oparte na tej idei. Ponadto takie miejsca pokazują jak duży obszar rozwoju zapewnia współczesna technologia.

W perspektywie ostatniego czasu pojawiły się w mediach liczne informacje o tym, że wiele firm przygotowuje się do otworzenia nowego rodzaju sklepów, które nie zatrudniają obsługi. Takie deklaracje złożyły m.in. Żabka czy firma technologiczna Surge Cloud. Na chwilę obecną doczekaliśmy się sklepów marki Bio Family, która dostępna jest w kilku większych miastach Polski.

Wszystkie sklepy działają lub działać będą w oparciu o podobny model. Wejście do sklepu jest zapewnione poprzez aplikację, którą należy ściągnąć na swoje urządzenie mobilne. Płatność za zakupy odbywa się wyłącznie kartą płatniczą. Co ciekawe, firmy zapowiadają, że ceny będą elastyczne, dopasowane do indywidulanych preferencji oraz zachowań zakupowych klientów. Włącznie ze śledzeniem ścieżki zakupowej, wszystko odbywa się z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz danych w czasie rzeczywistym.

Oczywiście w przypadku sklepu, gdzie nie ma żadnej obsługi czy ochrony, pojawiają się kwestie, które mogą budzić pewne wątpliwości, jak np. bezpieczeństwo. Trzeba przyznać, że pole do manewru w tym obszarze jest niewielkie. W każdej obecnie działającej placówce bezobsługowego sklepu oczywiście zainstalowane są kamery monitorujące. Nie jest to jednak zabezpieczenie, które całkowicie uniemożliwia kradzież. By zatem w przypadku takiej ewentualności znalezienie sprawcy było łatwiejsze, wiele rozwiązań korzysta z konieczności przesłania zdjęcia dowodu osobistego, jeszcze na poziomie instalowania aplikacji. Taki ruch może budzić wątpliwości, szczególnie tych, którzy niechętnie dzielą się swoimi danymi. Z drugiej strony jest to jedyne, sensowne rozwiązanie, które pozwala na dochodzenie sprawców, w razie jakichkolwiek prób kradzieży. Pozbawieni anonimowości klienci o wiele rzadziej będą się dopuszczać tego rodzaju czynów.

 

Bezobsługowe sklepy, a wpływ na e-commerce

Niezaprzeczalnie idea sklepów, gdzie nie jest konieczne zatrudnianie obsługi oraz takich, które mogą działać w dowolnym miejscu w niemal każdym czasie, jest prawdziwą rewolucją na rynku. Jednak analizując zapowiedzi producentów można dojść do prostych konkluzji. Przede wszystkim wdrożenie takiego rozwiązania jest sprawą złożoną. Ze wszystkich szumnie zapowiadanych otwarć sklepów, obecnie działa jedynie jeden – Bio Family. W niedalekiej perspektywie wydaje się zatem, że sklepy tego rodzaju nie zaleją polskiego rynku.

Tempo rozwoju i coraz bardziej poszerzający się obszar wykorzystania technologii w handlu każe przypuszczać, że niedługo w bezobsługowych sklepach sprzedawane będą nie tylko produkty spożywcze. Gdy do tego dojdzie, również liczba takich placówek znacznie się powiększy. Wówczas będzie można mówić o zagrożeniu dla e-commerce. Na pewno nie dojdzie do całościowego przejęcia segmentu, ponieważ nadal będą konsumenci, którzy wolą kupować z domowej kanapy. Jednak można się spodziewać, że jakiś kawałek tego rynku na pewno zostanie przejęty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bezobsługowe sklepy zagrożeniem dla e-commerce?

czas na przeczytanie: 2 min