Facebook

Written by

Jak zmieni się Facebook – podsumowanie konferencji F8

Bez kategorii| Views: 165

Tegoroczny F8 odbył się w cieniu skandalu Cambridge Analytica oraz konieczności zeznawania Zuckerberga przed kongresem. Chociaż największy portal społecznościowy świata jest ostatnimi czasy na świeczniku i nie cichną głosy o jego końcu, na daną chwilę nie da się oddzielić e-biznesu od tej platformy. Warto zatem dowiedzieć się jakie zmiany czekają nas w niedługim czasie.

 

Użytkowniku! Decyduj o swojej historii na Facebooku

Niedawny skandal w jakimś stopniu wstrząsnął nie tylko samym Facebookiem, ale ogólnie kwestią ochrony danych. Z resztą o niej samej mówi się w Europie w kontekście niedługiego wejścia w życie RODO. Zatem ucząc się na własnych porażkach amerykański gigant zapowiedział wprowadzenie w tym obszarze zmian. Jako użytkownicy portalu będziemy mogli dowiedzieć się jakimi danymi na nasz temat dysponuje Facebook. Co więcej, możliwe będzie zbadanie w jaki sposób i gdzie są one przetwarzane. Jeśli wyrazimy chęć zatrzymania tego procederu – będzie to możliwe. Opcja ta porównywana jest do czyszczenia historii w przeglądarkach internetowych.

Przy okazji na jaw wyszły dane, które jednoznacznie pokazywały, iż niejednokrotnie Facebook pozyskiwał dane dotyczące użytkowników poprzez ich interakcję np. kliknięcie „Lubię to”. Sama opcja do tej pory była przedstawiana jako środek do zmaksymalizowania komfortu użytkowników i wyświetlania im jedynie tych informacji, które są dla nich interesujące – nie do celów sprzedażowych.

 

Zmiana dla reklamodawców

Nie obyło się bez zmian dotyczących Messengera, co akurat jest zmianą, na którą większość użytkowników aplikacji czekała od dłuższego czasu. Ma on być szybszy i mniej wydajny względem baterii w telefonach.

W ujęciu biznesowym na szczególną uwagę zasługują nowe możliwości w kontekście dostarczania informacji. Wszystko to za sprawą chatbotów, które można określić jako 3 rozmówcę. Dla przykładu – zadając znajomemu pytanie dotyczące ogólnych informacji ze świata np. jaki był wynik meczu, aplikacja zasugeruje nam odpowiedź, zanim ta padnie ze strony naszego rozmówcy.

Jednak nie tylko do takich opcji będą wykorzystywane chatboty. Wszystko wskazuje na to, że w niedługim czasie sklepy internetowe będą mogły komunikować się ze swoimi klientami za pomocą Messengera właśnie. Klienci tym kanałem będą otrzymywać informacje dotyczące stanu zamówienia czy przewidywanej daty zamówienia.

Ponadto sklepy internetowe będą mogły na swoich fanpejdżach bezpośrednio przy produktach  zamieszczać przyciski „Kup to”. To znacznie skróci system zamawiania i z pewnością przyczyni się do szybszego podejmowania decyzji zakupowych. W konsekwencji można spodziewać się wzrostu sprzedaży przez urządzenia mobilne.

 

Oculus Go

FacebookZuckerberg znany jest ze swojego zamiłowania do nowinek technologicznych, które na chwilę obecną wychodzą poza funkcje Facebooka. To się ma jednak poważnie zmienić za sprawą Oculus GO. Na razie nie znajduje on szerokiego zastosowania w ujęciu biznesowym. Z zaprezentowanych informacji wynika, iż dostępne w niedługim czasie okulary mają służyć (a jakże) aspektom społecznym. Możliwe będzie „spotkanie się” ze znajomymi w dowolnie wybranym wirtualnym miejscu. Oczywiście od razu pojawiły się zarzuty jakoby nakładanie okularów i spotykanie się w wirtualnej rzeczywistości było w tak naprawdę krokiem wstecz jeśli chodzi o nawiązywanie kontaktów społecznych. Wydaje się, że Zuckerberg jest głuchy na te doniesienia, a docelowo same okulary będą wykorzystywane w celach sprzedażowych.

 

Facebook bliżej ludzi czy biznesu?

Widać, że Facebook kontynuuje swoją politykę względem zacieśniania więzi międzyludzkich, nieco odsuwając reklamodawców na dalszy plan. Świadczy o tym chociażby uruchomienie aplikacji randkowej w obszarze portalu. Niemniej jednak niedawne wydarzenia sprawiają, że wielu patrzy na poczynania giganta z większą ostrożnością. Podnoszą się głosy, że wprowadzenie nowych funkcjonalności jest przedstawiane w sposób ostrożny. Docelowo jednak wszystko sprowadza się do jednego – pieniędzy. Nawet jeśli na chwilę obecną reklamodawcy nie otrzymają jako takiego dostępu do Oculusa, kwestią czasu jest wykorzystanie tego naprawdę dużego potencjału, właśnie w tym kierunku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak zmieni się Facebook – podsumowanie konferencji F8

czas na przeczytanie: 3 min