zakaz geoblokowania

Written by

Nowe prawo UE – zakaz geoblokowania

Bez kategorii| Views: 95

Geobloking w praktyce sprowadzał się do możliwości dokonania zakupów lub oferowaniem różnych cen, z uwagi na lokalizację. Klienci z Polski za ten sam produkt musieli płacić więcej, niż np. niemieccy konsumenci. Od 3 grudnia 2018 r. w całej Unii Europejskiej nieuzasadnione geoblokowanie będzie zakazane.

 

Czym jest geoblokowanie?

Geoblokowanie polega na rozpoznaniu adresu IP klienta i zaoferowaniu mu różnych usług, w zależności od lokalizacji. Mechanizm ten powstał w imię ochrony usług telekomunikacyjnych, finansowych, transportowych, towarów, czy usług objętych prawem autorskim, w tym usług audiowizualnych. Tak naprawdę sprowadza się do oferowania innych towarów czy cen, z uwagi na pochodzenie klienta. Zazwyczaj z brakiem możliwości zakupu lub zawyżoną polityką cenową spotykali się konsumenci Europy Wschodniej, w tym z Polski.

O geoblokowaniu zaczęto mówić w kategoriach dyskryminacji z uwagi na pochodzenie, co jest niezgodne z równym dostępem do rynku cyfrowego. Europejskie Centrum Konsumenckie otrzymywało szereg skarg, które dotyczyły różnego traktowania, niesprawiedliwej polityki cenowej czy ograniczenia dostępu do usług i towarów. Było to bezpośrednim powodem rozpatrzenia w zeszłym roku przez Unię Europejską wprowadzenia zakazu geoblokowania. Zakaz ten będzie obowiązywał od 3 grudnia 2018 r. na terenie wszystkich państw UE.

 

Z raportu Insight wynika, że geoblokowanie jest stosowane aż w 63% sklepów internetowych!

 

Zakaz geoblokowania – co to oznacza dla konsumenta i sklepu?

zakaz geoblokowaniaOdmówienie zakazu sprzedaży do innego kraju sprzedawcy zazwyczaj tłumaczyli nieznajomością prawa w innych państwach. Dlatego wchodzące przepisy uwzględniły również te różnice. Od tej pory sama sprzedaż produktów będzie możliwa, sklep nie może jednak odrzucić transakcji. Karta płatnicza musi zostać przyjęta, bez względu na miejsce jej wydania, czy miejsce zamieszkania konsumenta. Sprzedawca nie ma jednak obowiązku dostarczenia zamówionego towaru, jeśli do tej pory nie prowadził takich usług, na terenie danego państwa. Klient musi zatem sam zgłosić się po przesyłkę lub mówiąc kolokwialnie, dogadać się ze sprzedawcą w tej kwestii.

Z kolei oferowanie różnych cen z uwagi na lokalizację nie będzie objęte zakazem. Znaczącą jednak zmianą będzie możliwość zakupu towaru w różnych wersjach językowych. Dla przykładu polski klient będzie mógł dokonać zakupu z francuskiej wersji sklepu. Nawet jeśli istnieje jego polski odpowiednik, strona nie zostanie automatycznie wyświetlona. Pojawi się za to komunikat, w którym konsument samodzielnie będzie musiał wyrazić zgodę na przeniesienie.

 

Kary za nieuzasadnione geoblokowanie

Oczywiście zakaz geoblokowania obowiązuje jedynie wtedy, gdy jest nieuzasadniony. W przypadku wyżej wymienionych przypadkach geoblokowanie nadal może być stosowane. Unia Europejska przewidziała jednak surowe kary dla tych, którzy nie będą respektować nowego prawa. Jeżeli geoblokowanie zostanie uznane za bezzasadne, wówczas zostaje uznane za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. W takiej sytuacji UOKiK może nałożyć karę do 10% rocznego obrotu.

 

Zakaz geoblokowania w Polsce

Dla polskiego konsumenta nowe prawo to oczywiście większe możliwości w zakresie kupna produktów. Można spodziewać się, że zainteresowanie zagranicznymi e-commercem zdecydowanie wzrośnie.

Z kolei dla polskiego przedsiębiorcy to kolejne nieudogodnienie. Jeśli do tej pory stosował geoblokowanie, musi dostosować swoją platformę według nowych zasad. Z drugiej strony nowe prawo jest w praktyce jest zwiększeniem konkurencji, z którą przyjdzie mu się mierzyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowe prawo UE – zakaz geoblokowania

czas na przeczytanie: 2 min